Desmurgia - bandażowanie

Desmurgia – tak nazywa się dział poświęcony między innymi metodom bandażowania. To stara nauka, rozwinięta głownie przez rehabilitantów zajmujących się obrzękami. Wiele tych umiejętności znajduje zastosowanie w leczeniu niewydolności żylnej.

Bandaże nie są zbyt wygodne. Ich właściwe nakładanie jest kłopotliwe, często możliwe z pomocą wykwalifikowanego personelu. Potrafią zsuwać się z nogi, powodując otarcia. Nie mniej w pewnych sytuacjach są bardzo wskazane. W ciężkich stanach niewydolności żylnej ich działanie może okazać się najskuteczniejszą forma leczenia. W przypadku obrzęków limfatycznych jedynie specjalistyczny system bandażowanie może dopomóc w odprowadzeniu chłonki. Bandażowanie to ogromna umiejętność, znana nielicznym.

Bandaże, które skutecznie niwelują nadciśnienie żylne muszą się charakteryzować niską rozciągliwością. Tkanina wtedy skutecznie stawia opór żyłom w pozycji stojącej, kiedy żyły zaczynają wypełniać się krwią. Dobre bandaże mają tę cechę dużo silniejszą niż najdroższe wyroby pończosznicze i z tych powodów w pierwszym etapie leczenia lekarz zaproponuje tę metodę kompresji. Nie mogą mieć też wyraźnych gumowych nitek wplecionych w przędzę. Miejscowe działanie takich „podtrzymywaczy” zniweczy działanie lecznicze, a nawet może wywołać stan zapalny. Dlatego nie nadają się żadne dostępne elastyczne bandaże (białe). Te na problemy żylne i limfatyczne są koloru brązowego. Pacjenci cenią sobie ten walor estetyczny, ponieważ nie są tak widoczne na nodze. Mogą być wielokrotnie wykorzystywane, bo paradoksalnie pranie zmniejsza ich rozciągliwość.

Stosując systemy wielowarstwowe bandażowania używa się specjalnych podkładów amortyzujących oddziaływanie warstw bandaży, czy padów do kierowania kompresji w miejsca, gdzie wymagana jest największa siła.

W Centrum Flebologii uczymy pacjentów oraz ich opiekunów bandażowania, w tym bandażowania wielowarstwowego przy obrzękach limfatycznych.