OperacjeCentrum Flebologii wykonuje zabiegi operacyjne w warunkach ambulatoryjnych, co oznacza, że pacjent po zabiegu o własnych siłach wraca do domu. Możliwe jest to dzięki technice znieczulenia miejscowego. Znieczulenie to jest znaną techniką stosowaną np. w stomatologii. Pozwala uruchomić pacjenta już po dwóch godzinach od zabiegu, co ma ogromne znaczenie w profilaktyce przeciwzakrzepowej. Jeśli można szybko rozpocząć chodzenie minimalizowane jest ryzyko powstania zakrzepicy, najgroźniejszego powikłania pooperacyjnego. Mimo, że metoda znieczulenia miejscowego jest ekonomiczniejsza, bezpieczniejsza i niebolesna, niestety nie jest jeszcze zbyt popularna, choć w wielu przypadkach mogłaby zaoszczędzić pacjentom niepotrzebnego stresu. Technika znieczulenia powoduje także, że znikoma liczba pacjentów nie jest kwalifikowana do zabiegu. Do usunięcia głównych pni wykorzystujemy technikę Van der Strichta tzw. stripping z wgłobieniem. Dodatkowo ograniczamy zabieg do 1/3 łydki (limited stripping). Pozostałe żylaki wyjmowane są z wykorzystaniem technik miniflebectomii Müllera. Techniki te dają dużo mniejsze uszkodzenia tkanki podskórnej i nerwów od tradycyjnych metod. Pozwalają też wykonać zabieg w przypadku nawet bardzo poważnych stanów przy zachowaniu dobrych efektów kosmetycznych. Lekarz wykonuje na ogół dwa cięcia: jedno w pachwinie (w przypadku niewydolności żyły odpiszczelowej) lub pod kolanem (w przypadku niewydolności żyły odstrzałkowej), drugie - nad kostką lub w połowie łydki. Niewydolna żyła jest usuwana, a połączone z nią mniejsze - podwiązywane. Pozostałe żylaki chirurg wyjmuje specjalnymi haczykami. Najmniejsze nacięcia - długości około 1-2 milimetrów - pozostają bez szwów. Na większe - w pachwinie lub pod kolanem - zakładane są samowchłanialne szwy wewnętrzne. Nie ma więc zdejmowania szwów po zabiegach. Technika ta daje świetne efekty kosmetyczne. Po roku ślady po interwencji są praktycznie niewidoczne.
Warto podkreślić, że wiek absolutnie nie jest przeciwwskazaniem. W Centrum Flebologii zabiegowi operacyjnego poddała się 83- letnia pacjentka.
|