Flebologia

Owrzodzenia

Błędy w leczeniu

Stosowanie niewłaściwych bandaży

Bardzo często pacjenci opatrunki podtrzymują zwykłymi bandażami. Konieczne są tzw. opaski o małej rozciągliwości. Żyły są bardzo rozciągliwe i zaleganie krwi żylnej powoduje ich nadmierne rozszerzanie. Zwykłe bandaże są mocno rozciągliwe. Nie rekompensują tej niedomogi. Dodatkowo ich rozciągliwość jest osiągnięta poprzez utkanie co pewien czas pojedynczych nitek gumowych. Potrafią one wrzynać się w narastający podczas dnia obrzęk i pogarszać stan nóg. Do leczenia niewydolności żylnej można używać jedynie bandaży o zmniejszonej rozciągliwości. Te najlepsze mają rozciągliwość poniżej 40%, co oznacza, że z 10 cm bandaża można przez maksymalne naciąganie uzyskać nie więcej niż 14 cm. Muszą też osiągać swoją kompresję poprzez włókna dziane razem z włóknem tworzącym dzianinę. Najlepiej by miały włókna bawełniane. Są one szorstkie, co daje dodatkowy mikromasaż dla zalegającej limfy.

Leżenie w łóżku

Ruch to jeden z ważniejszych mechanizmów umożliwiających powrót żylny. Leżenie sprzyja tworzeniu się skrzepów. Należy nie zaniedbywać codziennych spacerów, a podczas leżenia czy podróżowania wykonywać bardzo proste ćwiczenia uruchamiające pompę mięśniową. Unosząc palce stóp tak mocna jak to tylko jest możliwe, tak jakbyśmy starali się stanąć na piętach by po chwili opuścić je powodujemy skurcze mięśni łydki i śródstopia i tym samych dajemy impuls do odpływu krwi żylnej z okolic kostki.

Odkażanie i antybiotyki

Błędem jest polewanie rany płynami odkażającymi np. Rivanolem czy wodą utlenioną lub preparatami na bazie alkoholu salicylowego. Podobnie mimo, że rana jest zainfekowana nie stosuje się na nią antybiotyków. W wyjątkowych sytuacjach podaje się antybiotyk doustnie. Czas potrzebny do zadziałania wymienionych środków odkażających i antybiotyków działających na ranę jest tak długi, że prowadzi to do uszkodzenia zdrowych komórek i zahamowania gojenia się rany.
Najbezpieczniejszym środowiskiem dla rany jest zwykła sól fizjologiczna i preparaty, które zabezpieczają przed dostępem drobnoustrojów chorobotwórczych i zakażeń z zewnątrz, ale nie uszkadzają środowiska rany. Stosowania na ranę preparatów natłuszczających, np. wazeliny czy maści na bazie cynku, także nie można zaliczyć do dobrych decyzji. Używa się ich tylko do zabezpieczenia skóry wokół rany, a nie na ranę.

Zbyt częsta zmiana opatrunku

To najczęstszy błąd. Pacjenci zmieniają opatrunki kilka razy dziennie. A zasada jest taka: opatrunek należy zmieniać tak często, jak jest to konieczne i tak rzadko, jak to jest możliwe. W przypadku ran przewlekłych powinno być to raz w tygodniu, a przy dużym wysięku częściej. Tworzenie się nowych tkanek najlepiej postępuje w lekko podwyższonej temperaturze i bez dostępu powietrza, co zapewnia założony opatrunek. Częsta zmiana drażni też nowe, delikatne tkanki i niszczy procesy naprawcze.

Broszury

  •  
Centrum Flebologii
Centrum Flebologii - Adres
ul. Witoszyńskiego 5
03-983 Warszawa