Flebologia

Flebologia

Nekroza

Podczas skleroterapii igłą do wnętrza żyły podawany jest środek farmaceutyczny, którego zadaniem jest wywołanie procesów powodujących zarośnięcie żyły.

Przedostanie się środka poza żyłę może niszczyć nie tylko żyłę, ale też otaczającą tkankę, a nawet doprowadzić do je uśmiercenia, czyli nekrozy.

Stopień uszkodzenia tkanki zależy zarówno od stężenia roztworu użytego do obliteracji żylaków, jak i od ilość wynaczynionego roztworu.

Wynaczynienie, czyli wydostanie się środka poza światło żyły ma miejsce np., gdy naczynie pęknie podczas zabiegu. Martwica może też powstać, gdy środek zostanie podany poza naczynie, zamiast do wnętrza żyły, czy wręcz do tętnicy odżywiającej tkankę. Nawet lekarze o największym doświadczeniu mogą przypadkowo wstrzyknąć niewielką ilość sklerozantu do tkanki okołonaczyniowej. Niewielka ilość roztworu do obliteracji żylaków pozostaje także w tkance podczas wyciągania igły, może przesączać się z naczynia lub wydostać się poprzez miejsce nakłucia igłą.

Technika iniekcji jest ważnym czynnikiem, ale nie uchroni całkowicie przed tym powikłaniem, nawet w optymalnych warunkach. Technika iniekcji to przede wszystkim aspirowanie, czyli cofanie podczas zabiegu tłoka strzykawki, by sprawdzić, czy igła jest w żyle, dobór odpowiednich igieł i strzykawek, by ciśnienia były adekwatne do wielkości żyły, tempo i płynność podawania leku. Ważne jest też, by pacjent informował o swoich odczuciach podczas zabiegu, w szczególności informował o pieczeniu, bólu, czy rozpieraniu. Wynaczynienie niektórych leków daje dolegliwości.

Martwica skóry może wystąpić podczas nastrzykiwania dowolnym środkiem, nawet w idealnych warunkach przeprowadzania zabiegu.

Na szczęście to powikłanie zdarza się rzadko, jeśli zabiegi przeprowadzane są z zachowaniem podanych zasad. W Centrum Flebologii wykonujemy ok. 4 tysięcy zabiegów rocznie, nekrozę notujemy 2-3 razy rocznie, największe o powierzchni ¼ paznokcia. Leczenie nekrozy jest długotrwałe, ale przynosi dobre efekty kosmetyczne.

Po zabiegu konieczność noszenia przeze pacjenta wyrobów kompresyjnych może utrudniać zauważenie niepokojących zmian. Kompresja także niweluje ewentualny ból towarzyszący powstawaniu nekrozy. Nie mniej każdy ból, jaki pojawia się w miejscach poddawanych zabiegowi, powinien być powodem kontroli u lekarza, podobnie rumień, czy mała ranka z sączącym się przezroczystym płynem. Zawsze w takich przypadkach należy ucisnąć to miejsce mocno, np. dodatkowym bandażem i skontaktować się z lekarzem.

Jeśli powstanie rana, stosowanie opatrunku okluzyjnego z użyciem hydrokoloidu przyśpiesza gojenie się ran, a co najważniejsze minimalizuje powstanie blizny. Proces ten trwa około 4-8 tygodni, opatrunki zmieniane są co tydzień. Po tym okresie działania naszego zespołu zmierzają do zmniejszenia widoczności blizny pozostałej po zagojeniu rany. Na początku okolica jest czerwono-brązowa. Odbarwienie możemy uzyskać stosując laser rubinowy Sinon. Zmatowienie okolic rany możliwe też jest w Centrum Flebologii poprzez zastosowanie lasera barwnikowego VBeam Candela. W końcu iniekcje z osocza bogatopłytkowego regenerują tkankę na tyle, że blizny stają się mało widoczne.

Zdjęcia prezentują nekrozy po zabiegach naczyniowych.

Filmy

Broszury

  •  
Centrum Flebologii
Centrum Flebologii - Adres
ul. Witoszyńskiego 5
03-983 Warszawa